12 cze 2017

FINALLY REALIZE

Odkąd pamiętam zawsze starałam się sprostać czyimś oczekiwaniom. Poświęcałam się dla osób, które na to nie zasługiwały. Starałam się, żeby ze mną zostali, a w rzeczywistości często nie byli warci nawet tego, by się do nich odezwać. Po tylu latach spędzonych w szkolnych murach, poznałam tyle różnych charakterów, że aż trudno zdecydować, który z nich był najgorszy, a który najlepszy. Każdy jest inny i każdy przeszedł przez coś innego, a wszystkie sytuacje, te dobre jak i złe, kształtują nasz charakter.

22 maj 2017

FREEDOM

Po tak długiej przerwie od pisania, aż ciężko mi samej uwierzyć, że znów tu jestem. Przez te kilka miesięcy zmieniło się tak wiele, że sama nie wiem od czego powinnam zacząć. Najważniejsze jest chyba to, że skończyłam już swoją szkołę. 12 lat mojej edukacji minęło nie wiadomo kiedy.

17 gru 2016

SEE YOU SOON

Ktoś kto powiedział, że im dłużej człowiek milczy, tym trudniej jest mu się odezwać, miał całkowitą rację. Po dłuższej przerwie nie wiadomo co powiedzieć, od czego tak naprawdę zacząć i jak skończyć. Myślałam, że uda mi się wszystko ze sobą pogodzić, ale niestety muszę stwierdzić, że jednak nie. Trudno mi się piszę, w zasadzie z każdym słowem co raz trudniej, bo wiem do czego zmierza ten post.

20 lis 2016

STILL UP HILL

Ostatnie 2 weekendy dosłownie wyssały ze mnie całą energię. 3 osiemnastki to jak dla mnie zdecydowanie za dużo. Szczególnie po codziennym wstawaniu przed 7. Ten rok był bardzo bogaty w imprezy i po tak długim czasie, nawet trochę się cieszę, że dochodzi powoli do jego końca. Czas tak mi szybko leci, że nie wiem kiedy minął już miesiąc od ostatniego posta. Kiedy to tak szybko zleciało? Wracam do Was z powrotem z nową dawką przemyśleń, jakie przyszły mi do głowy w ciągu tego czasu.

23 paź 2016

IDEALNI DLA SIEBIE

Zawsze wiedziałam, że spełnianie czyichś oczekiwań, to nie jest mój cel. Odkąd pamiętam byłam inna niż wszystkie małe dziewczynki w moim wieku. Wolałam samochody niż zabawę lalkami. Moim ulubionym ubraniem nie były spódniczki czy sukienki, a duże koszulki i bluzy. Moje koleżanki zawsze patrzyły się na mnie jakbym była inna, a mi to nawet odpowiadało. Nie lubiłam tego co wszyscy, miałam swoje zdanie, będąc już w podstawówce.

15 paź 2016

SWEATER WEATHER

Cofnijmy się do roku 2015, kiedy to miałam jeszcze 17 lat, a mój styl różnił się o 180 stopni od tego, który posiadam teraz. Od tamtego momentu minął ponad rok, a ja jestem zupełnie inną osobą. Zdecydowanie lepszą. Minął rok, który zmienił nie tylko mój charakter, ale i sposób w jaki patrzę na to co noszę. Jeszcze rok temu założenie swetra, to był dla mnie ogromny wyczyn. O wiele bardziej wolałam bluzy, które nosiłam bardzo często. Teraz sweterki to moje must have na jesień. Jedyny problem jaki mam to taki, że w sieciówkach, po prostu nie jestem w stanie znaleźć dla siebie tego idealnego, wymarzonego swetra, który spełniłby moje oczekiwania.